POKAZYWANA ROZBIEŻNOŚĆ

Wymóg ten został zastąpiony przez Kaleckiego z jednej strony postulatem, by wydatki na spożycie nie były mniejsze niż bliżej nie zdefinio­wane minimum, oraz by środki obrotowe rosły proporcjonalnie do dochodu narodowego. W istocie jednak tempo, w jakim odbywa się reprodukcja rozszerzona, uzależnia Kalecki przede wszystkim od zmian, jakie zachodzą nie w całej akumulacji, lecz tylko w kapitale trwałym. Pod tym względem jego teoria nie odbiega w sposób istotny od wyobrażeń, jakie legły u podstaw strategii gospodarczej zapoczątkowanej na przełomie lat czterdziestych i   pięćdziesiątych. Dziwić się tylko wypada, dlaczego wyobrażenia te identy­fikowano niekiedy z marksizmem. Pokazywana tu rozbieżność pomiędzy „urzędową” teorią wzrostu a prezentowanymi poglądami Marksa nie jest na tyle istotna, by poświęcać jej samej więcej uwagi. Istotniejszy wydaje się fakt, że kategorie, w których opisuje się w publikacjach GUS strukturę dochodu narodowego podzielone­go, niewiele mają wspólnego z tymi poglądami.

Witaj na moim blogu! Serwis poświęcony jest w całości tematyce wiedzy i edukacji. Znajdziesz tutaj wiele według mnie ciekawych artykułów. Jeśli podobają Ci się artykuły jakie tutaj publikuje to zapraszam do komentowania lub subskrybowania mnie na fb!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)