PRZYJĄĆ ODPOWIEDZIALNOŚĆ

Pewnego wieczora, po kolejnym dniu naznaczonym samotnością i niedostatkiem, wygłodzony i zmarznięty człowiek, trzymając rękę na skur- mym brzuchu przysiadł w kącie myśląc o swoim losie. „Co ja tu iśdwie robię – pytał samego siebie. Mój brat cieszy się dobrobytem, nawet słudzy, którzy pracują u mojego ojca posilają się obfitym dłkiem. Pójdę do ojca i powiem mu, jakim byłem głupcem. Jestem winny ¡echu przeciwko Bogu i przeciw niemu”. Ten młody człowiek nie miał na świecie nikogo. Nikogo, kto przyjąłby niego odpowiedzialność. Obwinianie innych nie miało w tej sytuacji ¡mniejszego sensu, nie byłoby żadnym wyjściem. Można było winą arczyć starszego brat za to, że był nudziarzem, że nie sposób było z nim
wytrzymać; można było winić ojca, dlaczego od razu zgodził się dać całą jego część majątku. To jednak nic by nie dało. To, że zaczął myśleć, co sam mógłby zrobić, świadczy o tym, że postanowił przyjąć odpowiedzialność za sytuację, w której się znalazł. Po pierwsze, uświadomił sobie, w czym problem, następnie zaczął myśleć o rozwiązaniu i wreszcie zrobił to, co zamierzył.

Witaj na moim blogu! Serwis poświęcony jest w całości tematyce wiedzy i edukacji. Znajdziesz tutaj wiele według mnie ciekawych artykułów. Jeśli podobają Ci się artykuły jakie tutaj publikuje to zapraszam do komentowania lub subskrybowania mnie na fb!

Znalazłeś się tutaj dzięki poniższej frazie kluczowej:

Wszelkie prawa zastrzeżone (C)